Aktualizacja oprogramowania – dlaczego jest taka ważna?

Dzisiejsze samochody to jeżdżące komputery. W ich wnętrzach jest średnio kilkanaście kilometrów kabli, dziesiątki metrów światłowodów i kilkanaście odbiorników i nadajników bezprzewodowych. Każdy z wielu modułów zainstalowanych w aucie ma zainstalowane oprogramowanie sterujące jego pracą. Właśnie kwestii tego oprogramowania będzie poświęcony dzisiejszy wpis na blogu.

Jednym z końcowych etapów produkcji pojazdów BMW i Mini jest wgranie oprogramowania do wszystkich elektronicznych sterowników, oprogramowanie to jest aktualne na dzień produkcji pojazdu. Wraz z upływem czasu, producent na bieżąco aktualizuje wsady do sterowników dodając kolejne modyfikacje, usprawnienia, poprawki błędów z poprzednich wersji. Aktualizacje są wydawane praktycznie raz w miesiącu, co w przypadku średniego okresu produkcji pojazdu wynoszącego 7 lat daje nam to 84 miesiące – czysto teoretycznie dla danego sterownika mogą się pojawić 84 wersje oprogramowania. W praktyce najczęściej jest to kilkadziesiąt wersji.

Wydawać by się mogło, że jeśli auto jeździ, wszystkie podzespoły elektroniczne działają to może lepiej zostawić to tak jak jest. Nic bardziej mylącego!

W naszych samochodach są zainstalowane moduły CAS (Car Access System), odpowiadają one za dostęp do naszego auta, mają zapewnić bezpieczeństwo pojazdu i możliwość jego uruchomienia tylko przez osobę uprawnioną. Niestety w rzeczywistości nie wygląda to tak ‘różowo’. Złodzieje samochodowi niestety również starają się być na bieżąco i rozpracowują systemy zabezpieczeń. Producent niestety nie popisał się starannością. Do września 2011 roku, każde auto wyjeżdzające z fabryki miało lukę w oprogramowaniu pozwalającą na dorobienie klucza w dosłownie kilkanaście sekund, jeśli dodamy do tego możliwość dezaktywacji alarmu poprzez otwarcie kluczem (wytrychem) i automatyczne opuszczenie szyb, daje nam to idealną receptę na utratę auta. Nie oznacza to oczywiście, że auta po 09.2011 są fortecą, której ukraść się nie da. Większość tych samochodów jest już wyposażona w ‘bezkluczykowy’ dostęp (tzw. komfortowy), auta te są również podatne na kradzież ze względu na możliwość łatwego zeskanowania sygnału nadawanego przez klucz.

Nie można się skupiać tylko na module odpowiadającym z dostęp do auta. Inne zasługują również na chwilę uwagi. Sterownik kontrolujący pracę automatycznej skrzyni biegów GA6HPxxZ do pewnego momentu miał feler, powodujący szarpnięcie autem przy dojeżdżaniu do świateł (zwalnianiu do zera) poprzez gwałtowną zmianę biegów z drugiego na pierwszy. Kolejnym ciekawym przypadkiem jest moduł EPS odpowiadający za elektromechaniczne wspomaganie kierownicy, wada oprogramowania powodowała ściąganie samochodu na prawą stronę – nikt nie umiał sobie z problemem poradzić, autoryzowane serwisy wymieniały kompletne zawieszenia, ustawiały po kilka razy geometrię – rozwiązaniem okazała się modyfikacja oprogramowania. Warto wspomnieć o możliwości wgrania oprogramowania z wersji usportowionych do wersji cywilnych – w szczególności jeśli chodzi o sterownik skrzynii biegów: np. z wersji Alpina D3 do BMW 320d, z wersji Alpina B5S do wersji 550i, z wersji M3 GTS do M3, z M3 CSL do M3 itd.

Przykłady na dobrodziejstwo nowszych wersji można mnożyć w nieskończoność. Pewnym jest jedno – każdy posiadacz auta BMW lub Mini powinien zadbać o to, aby w ich aucie było możliwie najświeższe oprogramowanie.

Zachęcamy do wizyty w naszej firmie, gdzie z zachowaniem wytycznych producenta zaktualizujemy oprogramowanie w Państwa pojazdach do najnowszej dostępnej wersji.

Category2016
Write a comment:

*

Your email address will not be published.

logo-footer

Zostań w kontakcie z nami: